Uzależnienie od hazardu
Współczuję. Wiem co przechodzisz. Byłem zadłużony na ponad 20 tysięcy złotych jeszcze. Spłaciłem się w 2000 roku. Myśl racjonalnie. Wyznacz cel: znalezienie pracy. Dogadają się z dłużnikami. To oni mają problem, nie Ty. Chętnie pójdą na ugody. Też miałem problem z hazardem i popłynąłem. Na szczęście już zakończyłem ten rozdział w życiu.
Polecam terapię w ośrodku:
https://osrodekwiosenna.pl/
Coś takiego bardzo pomaga.


  PRZEJDŹ NA FORUM