Co na majówkę?
U mnie majówka to zawsze dylemat: gdzie jechać, żeby naprawdę odpocząć 😄, W tym roku coraz bardziej kusi mnie kierunek Mazury, a szczególnie okolice Mamry. Byłam tam kiedyś przelotem i pamiętam ten spokój, wodę i fajny klimat na dłuższe spacery albo totalny reset. Myślę, że to dobra opcja, jeśli ktoś chce uciec od tłumów i po prostu się wyciszyć.


  PRZEJDŹ NA FORUM